środa, 5 sierpnia 2026

Pokojowo czy zbrojnie? Synowie Władysława II Wygnańca wracają na Śląsk.

 

Bolesław III Krzywousty wg Ksawerego Pillatiego, źr. pl.wikipedia.org, [dost. 28.07.2026 r.].

Aby omówić problem powrotu Władysławowiców należy cofnąć się w czasie o ok. dwie dekady. Jak wiadomo 28 października 1138 roku zmarł Bolesław III Krzywousty, a wraz z jego śmiercią zaczął obowiązywać statut określający strukturę władzy w Królestwie Polskim. Nie będę tu wnikał w szczegóły statutu, ponieważ wymaga to tak naprawdę osobnego artykułu. Z grubsza przedstawię jednak jego najważniejsze postanowienia. W myśl statutu Krzywoustego, zwanego też czasem testamentem, najstarszy z żyjących Piastów miał sprawować władzę zwierzchnią z pełnymi uprawnieniami w zakresie polityki zagranicznej oraz kontroli wewnętrznej. Jego władzy podlegać mieli młodsi Piastowie osadzeni na wydzielonych im terytoriach, gdzie pełnić mieli funkcje namiestników najwyższego księcia. Statut Krzywoustego nie wykluczał żadnego z żyjących Piastów z szansy na objęcie władzy zwierzchniej, ponieważ jedynym warunkiem było starszeństwo w dynastii. Teoretycznie zatem każdy Piast miał szansę pełnić funkcję księcia zwierzchniego.

Statut Krzywoustego tworzył dzielnicę senioralną, która w zamyśle miała pozostać niepodzielna i stanowić uposażenie każdego kolejnego księcia zwierzchniego. Poza tym miały powstać terytoria, na których  władzę mieli sprawować wyznaczeni przedstawiciele dynastii. W historiografii utarło się, że Śląsk przypadł najstarszemu Władysławowi II, Mazowsze Bolesławowi Kędzierzawemu, a Wielkopolska Mieszkowi Staremu. Oprócz tego z dzielnicy senioralnej wykrojona została oprawa wdowia dla Salomei, żony Bolesława Krzywoustego. Obejmować miała obszar ziem łęczyckiej i sieradzkiej oraz kilka kasztelanii nadpilickich. Kwestią dyskusyjną jest, czy terytoria przyznane poszczególnym Piastom od początku były uważane za władztwa dziedziczne w ich liniach, czy wątek ten pojawił się trochę później.

Władysław II Wygnaniec wg Ksawerego Pillatiego, źr. pl.wikipedia.org, [dost. 28.07.2026 r.].

W 1141 roku doszło do pierwszego poważnego zgrzytu na linii książę senior – juniorzy. Na wiecu zwołanym przez księżną Salomeę do Łęczycy podjęto decyzję o wydaniu Agnieszki, córki Bolesława Krzywoustego, za „syna króla Rusi”. W związku z tym, że ruch ten miał znaczenie międzynarodowe, uderzał zatem w uprawnienia księcia zwierzchniego. Doprowadziło to do pierwszych ruchów zbrojnych Władysława II, w tym zajęcia kilku grodów należących do jego braci przyrodnich oraz zwycięskiej dla seniora bitwy nad Pilicą.

Kolejnym momentem zapalnym w relacjach synów Bolesława Krzywoustego była śmierć księżnej Salomei w lipcu 1144 roku. Juniorzy zajęli ziemię sieradzko-łęczycką, do której pretensje miał Władysław II. Doprowadziło to do eskalacji konfliktu między braćmi przyrodnimi i najazdu księcia seniora, wspartego posiłkami ruskimi (sojusznikiem Władysława II był wielki książę kijowski Wsiewołod Olegowicz) na ziemię sieradzko-łęczycką. Ten etap konfliktu zakończyło porozumienie pokojowe na mocy którego książęta juniorzy przekazali Władysławowi II cztery niezidentyfikowane grody. Dodatkowo Bolesław Kędzierzawy przekazał Rusinom Wiznę.

Bolesław IV Kędzierzawy wg Aleksandra Lessera, źr. pl.wikipedia.org, [dost. 28.07.2026 r.].

Do decydujących rozstrzygnięć doszło w roku 1146. Władysław II zerwał układ z młodszymi braćmi i, ponownie wsparty przez Rusinów, zajął Mazowsze i większość Wielkopolski. Mimo początkowych sukcesów i dużej przewagi militarnej Władysława II doszło do załamania jego ofensywy pod Poznaniem. Ostatecznie pokonany i obłożony klątwą Władysław musiał udać się na wygnanie, a w ślad za nim podążyła broniąca jeszcze Krakowa księżna Agnieszka z synami – Bolesławem i Mieszkiem, a być może również z maleńkim Konradem.

Senior dynastii podejmował próby powrotu na polski tron. Dwie wyprawy zbrojne – króla niemieckiego Konrada III w 1146 roku oraz cesarza Fryderyka I Barbarossy w 1157 roku nie przyniosły jednak rezultatu, a skuteczna polityka dyplomatyczna juniorów pozwoliła im utrzymać się w władzy w Królestwie Polskim.

Droga na Śląsk była zamknięta dla pierworodnego syna Bolesława Krzywoustego, ale otworzyła się dla jego synów po śmierci Władysława II Wygnańca. W tym miejscu dochodzimy do pytania postawionego w tytule artykułu. Pokojowo czy zbrojnie? Przez całe dziesięciolecia w polskiej nauce dominował ugruntowany pogląd na wydarzenia z 1163 roku, opierający się na lakonicznych wzmiankach kronikarskich, np. Mistrza Wincentego, zw. Kadłubkiem, który pisał w swojej Kronice:

Mieszko III Stary wg Jana Matejki, źr. pl.wikipedia.org, [dost. 28.07.2026 r.].

„Kiedy wreszcie po upływie długiego czasu wygnaniec zakończył życie, cesarz nalega nie groźbami, lecz prośbami, nie orężem napiera, lecz uprzejmie prosi, aby jak wobec występnego brata był surowy, tak nie okazał się niegodziwy względem jego potomstwa, lecz aby zlitował się przynajmniej nad jego sierotami. Niedobrze bowiem, aby dziąsła synów drętwiały dlatego, że ojciec jadł cierpkie winogrona. Ponieważ zaś natura nakazuje miłować, a miłość jest mleczną siostrą łaskawości, Bolesław [Kędzierzawy- FP], którego cesarz nie mógł pokonać, uważa za słuszne usłuchać nakazu natury i odwołuje bratanków z wygnania z bezinteresowną serdecznością. Starszy z nich nazywał się Bolesław, młodszy Mieszko Plątonogi, najmłodszy Konrad. I nadaje im czcigodną dzielnicę Śląską zarówno w dowód łaskawości, jak i na pociechę sieroctwa” – ks. III, rozdz. 30.

W podobnym tonie wypowiada się autor Kroniki Wielkopolskiej:

„Po jego [Władysława II Wygnańca - FP] śmierci cesarz Konrad [chodzi o Fryderyka I Barbarossę – FP] nie orężem, lecz prośbami nalega na Bolesława, aby zechciał zlitować się nad sierotami po Władysławie, pocieszając je jakąś cząstką ziem. Bolesław więc, którego cesarz nie mógł zwyciężyć, uważał za rzecz niegodną nie usłuchać głosu natury i dobrowolnie odwołał bratanków z wygnania. Za nieludzkość ofiarowując pociechę, darowuje im Śląsk z dołączeniem księstwa opolskiego. Z nich pierworodny Bolesław nazywał się Wysoki, drugi był Mieszko Plątonogi, trzeci Konrad I” – rozdz. 33.

Jak widać, w świetle źródeł powrót synów Władysława II Wygnańca miał odbyć się w warunkach pokojowych i na drodze dyplomatycznej. Czy jednak rzeczywiście tak było? Czy pewnie trzymający władzę Bolesław IV potrzebował dobrowolnie wpuszczać w granice swojego państwa potomków brata przyrodniego? Jakie miał gwarancje, że Władysławowice zadowolą się rolą podrzędnych książąt mając świadomość, że ich ojciec był księciem zwierzchnim, a zasada senioratu w pewnym momencie może stać się ich atutem?

Bolesław I Wysoki na drzeworycie K. Przykorskiego, źr. pl.wikipedia.org, [dost. 28.07.2026 r.].

Odpowiedź na zadane pytania jest łatwa. Wydarzenia niedalekiej przyszłości pokazały bowiem, że Bolesław i Mieszko chcieli więcej władzy, większej roli w rządzeniu i niezależności. W związku z tym teoria o dobrowolnym i pokojowym przekazaniu im Śląska nabiera kilku rys. A całą konstrukcję wydaje się ostatecznie burzy dokument odnaleziony w zbiorach Rosyjskiej Biblioteki Narodowej w Petersburgu przez o. Tomasza Gałuszkę OP, w którym będący u kresu życia Mieszko Plątonogi, wspomina o walkach, które toczył przy wsparciu brata, wracając na Śląsk niemal pół wieku wcześniej:

„Ja książę Mieszko, z łaski Bożej, syn księcia Władysława (…), gdy wkroczyłem na Śląsk, miałem konflikt z moimi wujami Mieszkiem [Starym – FP] i Bolesławem [Kędzierzawym – FP] i pod Modlikowicami odniosłem zwycięstwo razem z moim bratem, księciem Bolesławem [Wysokim – FP]”.

Niestety o bitwie pod Modlikowicami, w pow. złotoryjskim, nie wiemy nic ponad to, że okazała się zwycięska dla wkraczających, zapewne przy wsparciu Fryderyka I Barbarossy, synów Władysława Wygnańca. Można zatem z dużą dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że Bolesław Kędzierzawy nie przekazał im Śląska z litości i dobroci serca, ale został do tego zmuszony okolicznościami i przegraną wojną. Z punktu widzenia seniora istotne było to, że zachował władzę w kilku kluczowych kasztelaniach u Kadłubka zwanych grodami:

„Ponieważ jednak z tego nadania Bolesław [Kędzierzawy – FP] wyłączył niektóre grody dla większego zabezpieczenia swego panowania, stało się to powodem wielu nieszczęść i zarzewiem niepokojów” - ks. III, rozdz. 30.

Niebawem Bolesław Wysoki i Mieszko Plątonogi mieli upomnieć się o całość dziedzictwa po ojcu, ale to już inna, dalsza część tej historii.

Mieszko IV Laskonogi, zw. też Plątonogim, autor nieznany, źr. pl.wikipedia.org, [dost. 28.07.2026 r.].

Na koniec taka mała dygresja. To, co jest najwspanialsze w badaniu dziejów polskiego średniowiecza, to fakt, że niczego nie wiemy na pewno. Gdy wydaje się, że jakieś wydarzenie czy postać nie doczekają się już rozwiązania ze względu na szczupłość materiału źródłowego, jego zaginięcie lub zniszczenie, przytrafia się taka sytuacja jak z przytaczanym wyżej dokumentem Mieszka Plątonogiego. Sytuacja, która przewraca do góry nogami utrwalone wiele lat wcześniej ustalenia.   

Bibliografia:

1. Biniaś-Szkopek M., Bolesław Kędzierzawy, Poznań 2014.
2. 
Dworsatschek M., Władysław II Wygnaniec, Kraków 2009.
3. Kowalski M. D., Nieznany dokument Mieszka Plątonogiego z 1207-1211 r. Zbrojny powrót synów Władysława Wygnańca na Śląsk, Studia Żródłoznawcze t. I.X., 2022.
4. Kronika Wielkopolska, Kraków 2010.
5. Maleczyński K., Bolesław III Krzywousty, Kraków 2010.
6. Mika N., Mieszko. Książę raciborski i pan Krakowa - dzielnicowy władca Polski (ok. 1142-1211), Kraków 2013.
7. Mistrz Wincenty tzw. Kadłubek, Kronika Polska, Wrocław 2008.
8. Osiński J., Statut Bolesława Krzywoustego, Kraków 2014.
9. Piastowie. Leksykon biograficzny, [red.] Szczur S., Ożóg K., Kraków 1999.
10. Rutkowski R., Bolesław Kędzierzawy, Warszawa 2026.
11. Samp M., Bolesław Krzywousty. Piastowski bóg wojny, Warszawa 2023.
12. Smolka S., Mieszko Stary i jego wiek, Kraków 2009.
13. Zientara B., Bolesław Wysoki. Tułacz, repatriant, malkontent, Kraków 2013.


          

3.  

poniedziałek, 27 lipca 2026

Bolko II ziębicki (po 30.I.1300 - 11.VI.1341)

Bolko II ziębicki, źr. poczet.com, [dost. 11.07.2026 r.].

Bolko II był przedstawicielem śląskiej linii Piastów, synem księcia świdnickiego Bolka I Surowego i księżnej Batrycze Brandenburskiej. Urodził się po 30 stycznia 1300 roku jako najmłodszy z synów świdnickiego władcy. Jego dzieciństwo przypadło na okres politycznych przemian na Śląsku. Po śmierci ojca, która nastąpiła 9 listopada 1301 roku, opiekę nad małoletnimi książętami sprawowała matka wraz ze swoim bratem, margrabią brandenburskim Hermanem.

W 1307 roku najstarszy z braci, Bernard Stateczny, został uznany za pełnoletniego i przejął władzę w księstwie świdnickim, obejmując jednocześnie opiekę nad młodszymi braćmi - Henrykiem i Bolkiem. Kilka lat później, w 1312 roku, Henryk usamodzielnił się, otrzymując wydzielony z księstwa świdnickiego dział jaworski. Bolko przed 1322 rokiem pełnił funkcję kanonika wrocławskiej kapituły katedralnej. Czy oznacza to, że początkowo był przeznaczony do kariery duchownej? 

Między 19 marca 1321 a 21 listopada 1322 roku Bolko zawarł małżeństwo z Gutą, prawdopodobnie wdową po potężnym węgierskim możnowładcy Mateuszu Csáku z Trenczyna. W tym samym okresie po raz pierwszy zaznaczył swoją obecność na arenie wojskowej. W lutym 1322 roku wraz z Bernardem Statecznym uczestniczył w wyprawie organizowanej przez Zakon Krzyżacki przeciwko pogańskim Żmudzinom.

Około 22 listopada 1322 roku objął samodzielne rządy w nowo utworzonym księstwie ziębickim, wydzielonym z dotychczasowego księstwa świdnickiego. Początek jego panowania nie należał jednak do spokojnych. W latach 1322–1329 pozostawał w ostrym konflikcie z Kościołem wrocławskim. Spory dotyczyły między innymi uchylania się od płacenia świętopietrza oraz napadów na dobra należące do cystersów z Henrykowa i Kamieńca Ząbkowickiego. Kulminacja konfliktu nastąpiła w 1329 roku, gdy poddani księcia napadli w okolicach Opola na orszak legata i kolektora papieskiego Piotra z Alwerni. W odpowiedzi biskup wrocławski Nankier obłożył Bolka ekskomuniką. Karę zdjęto dopiero po zwrocie przez Bolka II części zrabowanego mienia oraz wypłaceniu przezeń odszkodowania w wysokości 150 grzywien srebra.

Herb Bolka II, źr. https://hosting2339454.online.pro/Slask.htm, [dost. 9.06.2026 r.].

Panowanie Bolka II przypadło na okres wzrastających wpływów Luksemburgów na Śląsku. Latem lub jesienią 1335 roku Księstwo Ziębickie zostało zaatakowane przez wojska czeskie. Książę zdołał obronić Ząbkowice, a nawet pokonał siły dowodzone przez Karola Luksemburskiego, margrabiego Moraw i późniejszego króla Czech oraz cesarza. W bitwie wzięto licznych jeńców, jednak zwycięstwo nie zostało odpowiednio wykorzystane i nie przyniosło Bolkowi trwałych korzyści politycznych.

Trudna sytuacja finansowa księstwa, zniszczenia wojenne oraz zmiana układu sił politycznych w Europie Środkowej skłoniły Bolka do ustępstw wobec Czech. 29 sierpnia 1336 roku w Straubing złożył hołd lenny królowi Czech Janowi Luksemburskiemu. Jednocześnie uznał prawa Korony Czeskiej do przejęcia księstwa ziębickiego w przypadku wygaśnięcia męskiej linii miejscowych Piastów. W zamian otrzymał ziemię kłodzką w dożywotnie władanie. Na decyzję tę wpłynęły zarówno problemy finansowe, jak i świadomość, że po porozumieniu zawartym między Kazimierzem III Wielkim a Luksemburgami dalszy opór przeciw czeskiej ekspansji nie miał większych szans powodzenia.

Pieczęć konna Bolka II ziębickiego, źr. poczet.com [dost. 11.07.2026 r.].

W kolejnych latach  zależność Bolka II i jego księstwa od Czech jeszcze się pogłębiła. W styczniu 1337 roku Bolko zobowiązał się, że po ewentualnej śmierci żony nie zawrze kolejnego małżeństwa bez zgody Jana Luksemburskiego. W tym samym czasie przekazał Dzierżoniów wraz z okręgiem swojemu bratankowi, księciu świdnickiemu Bolkowi II Małemu. Z powodu stale pogarszającej się sytuacji finansowej zmuszony był również zastawiać kolejne części swojego władztwa. Najpierw oddał w zastaw królowi Czech okręg ząbkowicki, a następnie Strzelin, Wiązów (Wąsów) oraz Kąty za sumę 2300 grzywien srebra.

Bolko II zmarł 11 czerwca 1341 roku w Ziębicach. Został pochowany w klasztorze cystersów w Henrykowie. Pierwotnie jego grób znajdował się w nawie głównej świątyni, natomiast od XVIII wieku nagrobek Bolka i jego żony umieszczony jest w kaplicy św. Marii Magdaleny. Po śmierci księcia ziemia kłodzka powróciła pod panowanie Luksemburgów, a władzę w księstwie ziębickim objął jego jedyny syn - Mikołaj zw. Małym.

Płyta nagrobna Bolka II i Guty wg. T. Blätterbauera, 1872,, źr. pl.wikipedia.org, [dost. 11.07.2026 r.].

Postać Bolka II zapisała się w źródłach nie tylko ze względu na działalność polityczną i wojskową. Kronikarze przedstawiali go jako człowieka o burzliwym charakterze. Oprócz konfliktów z Kościołem przypisywano mu liczne romanse oraz skłonność do nieobyczajnych żartów, których ofiarami miały padać między innymi wrocławskie przekupki. Janko z Czarnkowa określił nawet księcia mianem człowieka "pomieszanego na umyśle", co może mieć związek ze zmarnowaniem sukcesu militarnego w bitwie pod Ząbkowicami.

Nagrobek Bolka II i Guty w kaplicy św. Marii Magdaleny w Henrykowie.

Szczególnie interesującą pamiątką po księciu jest jego nagrobek w Henrykowie. Na wyrzeźbionej figurze księcia widnieje dewiza Bolka II – słowo AMOR ("miłość") – umieszczona na pasie rycerskim oraz rzemieniu spinającym płaszcz. Dewiza ta, zestawiona z przekazami kronikarskimi o życiu osobistym księcia, stanowi jeden z najbardziej charakterystycznych i intrygujących elementów jego historycznego wizerunku. Sam pomnik nagrobny został najprawdopodobniej ufundowany przez syna i następcę Bolka II – Mikołaja zw. Małym. 


Epitafium Bolka II i Guty

Łacina

polski

Monumentum

Celsissimi Principis Bolconis

et Guttae Piissimae Conjugis

Ejus

Ducum Münsterbergensium

et Fürstenbergensium

Insignium Cultorum

B. M. Magdalenae

et

Benefactorum Henrichovii.

Pomnik

Najdostojniejszego Księcia Bolka

oraz Jutty, najpobożniejszej małżonki

jego,

Książąt Ziębickich

i Fürstenberskich,

wybitnych czcicieli

błogosławionej Marii Magdaleny

i

dobrodziejów Henrykowa.

Bibliografia:

1. Jan z Czarnkowa, Kronika, Wrocław 2010.
2. Jasiński K., Rodowód Piastów śląskich, Kraków 2007.
3. Piastowie. Leksykon biograficzny, [red.] Szczur S., Ożóg K., Kraków 1999.

piątek, 12 czerwca 2026

Fryderyk IV legnicki (20.IV.1552-6.IV.1596)

Fryderyk IV legnicki, miedzioryt B. Strachowskiego, 1733, źr. pl.wikipedia.org [dost. 30.05.2026 r.]. 

20 kwietnia 1552 roku urodził się Fryderyk IV legnicki, najmłodszy syn księcia Fryderyka III i Katarzyny meklemburskiej. Gdy przyszedł na świat, nic nie wskazywało, że w przyszłości stanie się głównym uczestnikiem jednego z najdłuższych i najbardziej zaciekłych sporów dynastycznych w dziejach śląskich Piastów.

Jego dzieciństwo przypadło na okres upadku rządów ojca. Fryderyk III coraz bardziej pogrążał się w alkoholizmie, co doprowadziło do odsunięcia go od władzy w 1559 roku. Wówczas siedmioletni Fryderyk IV wraz z matką schronił się w Brzegu na dworze stryja, księcia Jerzego II brzeskiego. W Legnicy władzę przejął jego starszy brat Henryk XI.

Przez kolejne lata Fryderyk pozostawał w cieniu energicznego, lecz nieprzewidywalnego brata. W grudniu 1571 roku Henryk XI dopuścił go do współrządów. W tamtym momencie niewiele wskazywało na to, że rozpocznie się otwarta rywalizacja o panowanie w księstwie.

Punktem zwrotnym był 13 marca 1576 roku. Korzystając z nieobecności Henryka XI, który odbywał podróż po Rzeszy, Fryderyk uzyskał od komisarzy cesarskich oficjalne zatwierdzenie swojej władzy w Legnicy. Był to wyraźny sygnał, że młodszy brat zamierza samodzielnie rządzić księstwem.

Po powrocie Henryk XI nie zamierzał pogodzić się z utratą wpływów. Opanował zamek Grodziec, który szybko stał się schronieniem dla rycerzy rozbójników pustoszących okolicę. Konflikt między braćmi coraz bardziej niepokoił cesarski dwór oraz śląskie stany.

Figura Fryderyka IV legnickiego, źr. chojnow.pl [dost. 30.05.2026 r.].

Spór trwał przez kilka kolejnych lat. Próby pojednania podejmowane w Pradze i we Wrocławiu nie przyniosły żadnych rezultatów. Ostatecznie 5 października 1580 roku cesarz Rudolf II odebrał władzę Fryderykowi IV i przywrócił ją Henrykowi XI. Pokonany książę musiał wycofać się do Chojnowa.

Los jednak szybko się odwrócił. 27 kwietnia 1581 roku, gdy Fryderyk przebywał we Wrocławiu, spłonął jego zamek w Chojnowie. Jednocześnie na sejmie śląskim doprowadził do podjęcia decyzji o zbrojnej interwencji przeciw Henrykowi XI.

6 lub 7 czerwca 1581 roku Fryderyk IV przybył pod Legnicę wraz z wojskami biskupa wrocławskiego i starosty generalnego Śląska Marcina Gerstmanna. Miasto okazało się jednak doskonale przygotowane do obrony. Zrezygnowano więc ze szturmu i rozpoczęto negocjacje. Henryk XI zgodził się złożyć hołd księciu Karolowi Ziębickiemu oraz stawić się przed cesarzem Rudolfem II.

W lipcu 1581 roku Henryk XI pojawił się w Pradze. Cesarz nie zamierzał jednak tolerować jego dalszych działań. Książę został aresztowany i osadzony w więzieniu. Już 5 sierpnia 1581 roku Rudolf II przywrócił Fryderyka IV na tron legnicki.

Nowy władca legnicki zobowiązał się utrzymywać rodzinę uwięzionego brata i wypłacać Henrykowi tygodniową pensję wynoszącą 30 talarów. Jednocześnie rozpoczął gruntowne porządkowanie finansów księstwa. Wprowadzał oszczędności, ograniczał wydatki i próbował odbudować nadwyrężoną gospodarkę. Współcześni zarzucali mu skąpstwo, jednak jego polityka przyniosła wymierne korzyści dla księstwa.

W 1585 roku wydawało się, że konflikt może wybuchnąć na nowo, bowiem Henryk XI zbiegł do Rzeczypospolitej i uzyskał poparcie króla Zygmunta III Wazy dla planów odzyskania Legnicy. Do nowej wojny jednak nie doszło, ponieważ 3 marca 1588 roku zmarł Henryk XI. Śmierć starszego brata uczyniła Fryderyka IV seniorem legnicko-brzeskiej linii Piastów.

Herb Fryderyka IV legnickiego, publikacja za zgodą autora str. "Herbarz polski" https://hosting2339454.online.pro/

Fryderyk IV legnicki był trzykrotnie żonaty. W styczniu 1587 roku poślubił Marię Sydonię, córkę księcia cieszyńskiego Wacława III Adama. Księżna zmarła jednak już po kilku miesiącach, w październiku tego samego roku. Z tego małżeństwa miał córkę Marię Katarzynę, która zmarła trzy dni po urodzeniu – 20 września 1587 roku.

W grudniu 1589 roku Fryderyk zawarł drugi związek małżeński z Dorotą Holsztyńską. Również ona zmarła młodo, w 1593 roku. Z drugiego związku małżeńskiego książę legnicki doczekał się dwóch nieznanych z imienia synów. Wg Kazimierza Jasińskiego obaj urodzili się martwi, odpowiednio 25 maja 1592 oraz 5 lipca 1593 roku.

Dopiero trzecie małżeństwo, zawarte w 1594 roku z Anną Wirtemberską, okazało się trwalsze. Księżna przeżyła męża o dwadzieścia lat i zmarła dopiero w 1616 roku. W tym przypadku Fryderyk jednak nie doczekał się potomstwa.

Fryderyk IV Legnicki zmarł 6 kwietnia 1596 roku. Jego pogrzeb odbył się 29 maja w kościele św. Jana w Legnicy, który był nekropolią śląskich Piastów.

Nie był wojownikiem ani wybitnym politykiem pokroju Jerzego II brzeskiego. Nie zapisał się też w pamięci poddanych jako władca szczególnie hojny. Był jednak księciem konsekwentnym i wytrwałym. Po latach chaosu pozostawił swoje księstwo w znacznie lepszym stanie finansowym, niż zastał je u progu rządów. To właśnie dzięki jego uporowi Legnica odzyskała stabilność po jednym z najburzliwszych okresów w swoich dziejach.

Bibliografia:

1. Jasiński K., Rodowód Piastów śląskich, Kraków 2007.
2. Piastowie. Leksykon biograficzny, [red.] Szczur S., Ożóg K., Kraków 1999.


środa, 10 czerwca 2026

Czcibor (Cidebur, ?- po 24 czerwca 972)


O Czciborze wspomina tylko Thietmar w swojej "Kronice". Poza istotną informacją o udziale Mieszkowego brata w bitwie pod Cedynią i ważnej roli, jaką tam odegrał, kronikarz nie podaje nam żadnych dodatkowych informacji. Podobnie jak w przypadku nieznanego z imienia brata Mieszka I, poległego w walkach z Wichmanem, także i w przypadku Czcibora nie jesteśmy w stanie ustalić, czy był bratem rodzonym Mieszka oraz czy był od niego starszy czy młodszy. Ja umownie ustawiam go na trzecim miejscu pod względem starszeństwa wśród znanych nam potomków Siemomysła.

Thietmar o Czciborze:
"Tymczasem dostojny margrabia Hodo, zebrawszy wojsko, napadł z nim na Mieszka, który był wierny cesarzowi i płacił trybut aż po rzekę Wartę. Na pomoc margrabiemu pospieszył wraz ze swoimi tylko mój ojciec, graf Zygfryd, podówczas młodzieniec i jeszcze nieżonaty. Kiedy w dzień św. Jana Chrzciciela starli się z Mieszkiem, odnieśli zrazu zwycięstwo, lecz potem w miejscowości zwanej Cedynią brat jego Czcibor zadał im klęskę kładąc trupem wszystkich najlepszych rycerzy z wyjątkiem wspomnianych grafów. Cesarz poruszony do żywego wieścią o tej klęsce, wysłał czym prędzej gońców, nakazując Hodonowi i Mieszkowi, aby pod rygorem utraty jego łaski zachowali pokój do czasu, gdy przybędzie na miejsce i osobiście zbada sprawę”- ks. II, rozdz. 29(19).

Ilustracja główna przedstawia chrzest Czcibora. Jest to fragment obrazu "Zaprowadzenie chrześcijaństwa" Jana Matejki, źr. Wikipedia, dost. 26.02.2023 r.

Bibliografia i źródła:
1. Balzer O., Genealogia Piastów, Kraków 2005.
2. Jasiński K., Rodowód pierwszych Piastów, Poznań 2004.
3. Piastowie. Leksykon biograficzny, [red.] Szczur S., Ożóg K., Kraków 1999.
4. Thietmar, Kronika, Kraków 2005.

wtorek, 9 czerwca 2026

Mieszko I (ok. 935- 25 maja 992)


Był prawdopodobnie najstarszym synem księcia Polan, Siemomysła. O jego dzieciństwie wiemy niewiele. Gall tzw. Anonim przytacza jednak w swojej kronice opowieść o ślepocie Mieszka: 

"Ten zaś Siemomysł spłodził wielkiego i sławnego Mieszka, który pierwszy nosił to imię, a przez siedem lat od urodzenia był ślepy. Gdy zaś dobiegła siódma rocznica jego urodzin, ojciec, zwoławszy wedle zwyczaju zebranie komesów i innych swoich książąt, urządził obfitą i uroczystą ucztę; a tylko wśród biesiady skrycie z gębi duszy wzdychał nad ślepotą chłopca, nie tracąc z pamięci boleści i wstydu"- ks. I, rozdz. 4.

W dalszej części opowieści Mieszko odzyskuje wzrok, a cała historia z jego ślepotą ostaje wykorzystana jako wytłumaczenie późniejszych wydarzeń z życia władcy, kiedy zdecydował się na przyjęcie chrztu:

"Oni zaś tłumaczyli, że ślepota oznaczała, iż Polska przedtem była tak jakby ślepa, lecz odtąd - przepowiadali - ma być przez Mieszka oświeconą i wywyższoną ponad sąsiednie narody. Tak się też rzecz miała istotnie, choć wówczas inaczej mogło to być rozumiane. Zaiste ślepą była przedtem Polska, nie znając ani czci prawdziwego Boga, ani zasad wiary, lecz przez oświeconego Mieszka i ona także została oświeconą, bo gdy on przyjął wiarę, naród polski uratowany został od śmierci w pogaństwie"- ks. I, rozdz. 4.

Jan Kazimierz Wilczyński, Postrzyżyny Mieszka, źr. pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_I [dost. 15.03.2026 r.]

Na kartach współczesnych mu kronik Mieszko pojawia się jako dojrzały mężczyzna, władca całkiem sporego państwa, będącego w trakcie walk z Wieletami lub Wolinianami dowodzonymi przez saskiego banitę Wichmana. Pod rokiem 963 [historycy osadzają te wydarzenia w latach 963-965] kronikarz saski Widukind z Korbei zanotował informację o dwukrotnej porażce wojsk polańskiego księcia oraz śmierci jednego z jego braci. Niestety nie znamy imienia poległego Siemomysłowica.

Z tego okresu pochodzą również informacje o podporządkowaniu zwierzchnictwu cesarskiemu Łużyczan, Słupian oraz Mieszka. Wiadomości takie przekazał nam Thietmar:

"Margrabia Marchii Wschodniej Gero podporządkował zwierzchnictwu cesarza Łużyczan, Słupian, a także Mieszka wraz z jego poddanymi"- ks. 2, rozdz. 14(9).

Historycy powątpiewają w zbrojne podporządkowanie Mieszka cesarzowi Ottonowi I, tym bardziej, że nieco inaczej tę sytuację przedstawia wspomniany wcześniej Widukind. Ostatecznie jednak w najbliższym czasie władca Polan występuje jako "przyjaciel cesarza" oraz płaci trybut z posiadanych ziem, a po rzekę Wartę. Jednym z rozwiązań tej skomplikowanej zagadki jest uznanie, że trybut płacony był z ziem należących do plemienia Lubuszan, które cesarstwo uważało za swoją strefę wpływów, a znajdujących się po obu stronach Odry, w pobliżu ujścia do niej Warty.

Jan Kazimierz Wilczyński, Mieszko kruszy w swym państwie bałwany pogańskie, źr. pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_I [dost. 15.03.2026 r.]

Około roku 965 mamy już więcej wiadomości o polańskim księciu. O nim oraz jego państwie wspomina żydowski podróżnik Ibrahim ibn Jakub, który na dworze cesarza Ottona I oraz księcia czeskiego Bolesława I Srogiego uzyskał sporo wiadomości o państwie Mieszka, które nazwał największym spośród krajów Słowian oraz docenił siły zbrojne, którymi tenże dysponował:

"Ma on trzy tysiące pancernych, podzielonych na oddziały, z których setka znaczy tyle co dziesięć setek innych wojów. Daje on tym mężom odzież, konie, broń i wszystko, czego potrzebują."

W tymże roku dochodzi również do zawarcia sojuszu między Mieszkiem i Bolesławem I czeskim. Sojuszu wzmocnionego małżeństwem polańskiego księcia z córką Bolesława – Dąbrówką. Jest to bardzo istotne wydarzenie, które rozerwało dotychczasowy sojusz czesko-wielecki, co już niebawem przyniesie bardzo poważne skutki. Wrócę do tego tematu w dalszej części.

Tymczasem zacieśniające się kontakty z Czechami doprowadziły do jednego z najważniejszych wydarzeń w historii naszej państwowości. Najprawdopodobniej 14 kwietnia 966 roku Mieszko I przyjął chrzest, a nieco później anonimowy rocznikarz zanotował następującą informację: "Mesco dux baptizatur". Nie znamy miejsca, w którym mogło dojść do tego aktu. Raczej odpadają propozycje Pragi lub Ratyzbony – siedziby biskupstwa, któremu Praga podlegała, ale dużo ciekawiej brzmią opcje wskazujące na Poznań, Gniezno lub Ostrów Lednicki. Co kierowało polańskim księciem, kiedy podejmował decyzję o przyjęciu chrztu?

Franciszek Smuglewicz, Wichman poddaje się księciu Mieszkowi, źr. pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_I [dost. 15.03.2026 r.]

Chrzest pozwolił mu dołączyć do wspólnoty politycznej oraz cywilizacyjnej europejskiego Zachodu. Nowa religia sankcjonowała władzę księcia, który stawał się bożym pomazańcem, był jakby namaszczonym przez samego Chrystusa. Wreszcie od tej pory za Mieszkiem stać miała cała potęga polityczna i militarna chrześcijańskiego świata. Obecnie uważa się, że Mieszko, przyjmując chrzest, nie robił tego z obawy przed agresją militarną cesarstwa Ottonów, dla których był w tym czasie "przyjacielem".

W każdym razie ochrzczony Mieszko I, wsparty posiłkami czeskiego księcia Bolesława I, już w następnym roku, starł się ponownie z Wolinianami oraz z dowodzącym nimi Wichmanem. Tym razem Pomorzanie zostali pokonani, a Wichman poległ. Prawdopodobnie w tym czasie Mieszkowi udało się uzyskać dostęp do ujścia Odry.

W tym też roku na świat przyszedł pierworodny syn Mieszka i Dobrawy – Bolesław, później nazwany Chrobrym.

W roku 968 młode państwo Mieszka I wykonało kolejny krok w kierunku utwardzenia swojej pozycji na arenie europejskiej. Powstało wówczas, zależne bezpośrednio od Stolicy Apostolskiej, biskupstwo misyjne obejmujące obszar całego władztwa Mieszka Siemomysłowica. Pierwszym biskupem został Jordan, niestety jak dotąd nie udało się ostatecznie ustalić skąd pochodził.

Jan Głuchowski, Mieszko I, źr. pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_I [dost. 15.03.2026 r.]

Kolejne informacje na temat Mieszka I dotyczą wydarzeń roku 972. Thietmar:

"Tymczasem dostojny margrabia Hodo, zebrawszy wojsko, napadł z nim na Mieszka, który był wierny cesarzowi i płacił trybut aż po rzekę Wartę. Na pomoc margrabiemu pospieszył wraz ze swoimi tylko mój ojciec, graf Zygfryd, podówczas młodzieniec i jeszcze nieżonaty. Kiedy w dzień św. Jana Chrzciciela starli się z Mieszkiem, odnieśli zrazu zwycięstwo, lecz potem w miejscowości zwanej Cedynią brat jego Czcibor zadał im klęskę kładąc trupem wszystkich najlepszych rycerzy z wyjątkiem wspomnianych grafów. Cesarz poruszony do żywego wieścią o tej klęsce, wysłał czym prędzej gońców, nakazując Hodonowi i Mieszkowi, aby pod rygorem utraty jego łaski zachowali pokój do czasu, gdy przybędzie na miejsce i osobiście zbada sprawę"- ks. II, rozdz. 29(19).

Z tej krótkiej informacji dowiadujemy się o ataku margrabiego łużyckiego Hodona na Mieszka I. Bitwa miała zostać stoczona w pobliżu Cedyni i zakończyła się ostatecznie pełnym zwycięstwem Piastów. Ważną w niej rolę odegrał Czcibor – brat Mieszka I. Dlaczego jednak do niej doszło? Przecież sam Thietmar napisał, że Mieszko był wierny cesarzowi, że płacił określony trybut. Najprawdopodobniej przyczyną agresji Hodona było zbyt duże znaczenie, jakie po wyeliminowaniu Wichmana i pobiciu Wolinian młode państwo Polan zaczęło mieć u ujścia Odry. Ponieważ cesarstwo rościło sobie prawa do tego obszaru, naturalną sprawą było przeciwdziałanie umacnianiu się piastowskich wpływów w tym regionie. Bitwa pod Cedynią rozegrała się 24 czerwca 972 r.

W każdym razie w następnym roku w Kwedlinburgu odbył się zjazd, w trakcie którego cesarz Otton I rozsądził spór między Hodonem i Mieszkiem. Nic nie wiemy jednak o postanowieniach tam ustalonych. Najpewniej Mieszko utrzymał swoje pomorskie zdobycze, ale jako gwaranta dotrzymania ustaleń, musiał przekazać swojego syna Bolesława, jako zakładnika. Nie wiemy nic o jakichkolwiek konsekwencjach wyciągniętych wobec margrabiego Hodona. Niewola Bolesława zakończyła się jednak błyskawicznie. Powrócił do państwa Polan po rychłej śmierci cesarza (973).

Ksawery Pillati, Mieszko i Dobrawa, źr. pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_I [dost. 15.03.2026 r.]

Śmierć Ottona I wywołała spore zamieszanie i walki wewnętrzne o sukcesję po nim. Przeciw Ottonowi II wystąpił książę bawarski Henryk II Kłótnik. Być może pod wpływem kwedlinburskich decyzji Ottona I, Mieszko poparł w tym konflikcie księcia bawarskiego. Podobnie uczynił również jego szwagier- książę czeski Bolesław II Pobożny. Ponieważ Ottonowi II udało się opanować sytuację i pokonać bawarskiego kuzyna, niebawem na państwo Polan ruszyła karna wyprawa zbrojna. Nie znamy jej przebiegu, a ostatecznie doszło zawarcia porozumienia między Mieszkiem i Ottonem, które umocnione zostało małżeństwem owdowiałego w roku 977 (śmierć Dąbrówki) Mieszka z Odą, córką margrabiego Marchii Północnej Teodoryka z Haldensleben. Mieszko znalazł się w obozie cesarskim.

Małżeństwo Mieszka z Odą, zawarte w roku 979/980, nie przeszło bez echa, ponieważ w celu dopełnienia formalności została ona wyciągnięta z klasztoru w Kalbe, gdzie była mniszką. Thietmar:

"Kiedy matka Bolesława umarła, jego ojciec poślubił bez zezwolenia Kościoła mniszkę z klasztoru w Kalbe, która była córką margrabiego Teodoryka. Oda- było jej imię i wielka była jej przewina. Albowiem wzgardziła Boskim oblubieńcem dając pierwszeństwo przed nim człowiekowi wojny, co spotkało się z potępieniem ze strony wszystkich dostojników Kościoła, a w szczególności jej czcigodnego biskupa Hildiwarda"- ks. IV, rozdz. 57(36).

Kronikarz zauważył jednak także dobre strony tego małżeństwa:

"Z uwagi jednak na dobro ojczyzny i konieczność zapewnienia jej pokoju nie przyszło z tego powodu do zerwania stosunków, lecz znaleziono właściwy sposób przywrócenia zgody. Albowiem dzięki Odzie powiększył się zastęp wyznawców Chrystusa, powróciło do ojczyzny wielu jeńców, zdjęto skutym okowy, otwarto bramy więzień przestępcom"- ks. IV, rozdz. 57(36).

Walery Eljasz-Radzikowski, Mieszko I, źr. pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_I [dost. 15.03.2026 r.]

7 grudnia 983 zmarł niespodziewanie młody cesarz Otton II. Ponownie rozpoczęły się walki o cesarski tron. Dodatkowo trwało już wielkie powstanie Słowian Połabskich, które zakończyło się zrzuceniem niemieckiej zależności. Zniszczona została również organizacja kościelna zaprowadzona wcześniej na ziemiach Połabia. Mieszko I znowu włączył się w walki o tron Ottonów i poparł księcia bawarskiego Henryka II Kłótnika. Tym razem stosunkowo szybko przeszedł na stronę młodziutkiego Ottona III i pełniącej regencję cesarzowej Teofano. Prawdopodobnie głównym czynnikiem, który zdecydował o zmianie frontu przez władcę Polan, było zagrożenie płynące ze zbuntowanego Połabia, które było bardzo niebezpieczne dla młodego państwa Piastów i słabo zakorzenionego nad Wartą chrześcijaństwa. Finalnie z rywalizacji o tron cesarski zwycięsko wyszło stronnictwo ottońskie. Wciąż trwał jednak konflikt cesarstwa z Czechami Bolesława II Pobożnego, który nie składał broni mimo porażki popieranego przez siebie Henryka II Kłótnika.

W tym samym czasie, mniej więcej w latach 980–984, Mieszko rozpoczął poszukiwanie sojuszników mogących wesprzeć go w rywalizacji z Danią o Pomorze, Wolin i ujście Odry. Doszło wówczas do zawarcia sojuszu ze Szwecją. Porozumienie zostało wzmocnione małżeństwem Eryka Zwycięskiego ze Świętosławą (Sygrydą), córką Mieszka.

W następnym roku polański książę wsparł zbrojnie wyprawę Ottona III na Połabie.

W roku 986 odbył się w Kwedlinburgu zjazd, w którym udział wziął Mieszko I. Niezwykłą ciekawostką był dar, jaki polański władca wręczył młodziutkiemu Ottonowi III. Mieszko podarował bowiem Ottonowi… wielbłąda. Niewykluczone, że Mieszko I uznał wówczas zwierzchność władcy Niemiec.

Aleksander Lesser, Mieszko I, źr. pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_I [dost. 15.03.2026 r.]

Wracając teraz do trwającego konfliktu między Bolesławem II czeskim a Ottonem III, Mieszko I dojrzał do ostatecznej zmiany sojuszników. Zawarł krótkotrwały sojusz z Węgrami, a jego potwierdzeniem było nieudane i równie krótkie małżeństwo Bolesława, syna Mieszka, z nieznaną z imienia księżniczką węgierską. Sojusz ten był potrzebny władcy Polan do zaszachowania południowego sąsiada, w trakcie interwencji na Połabiu. Odrodził się bowiem w międzyczasie tradycyjny sojusz Przemyślidów z Wieletami. Wykorzystując poparcie cesarzowej Teofano Mieszko odebrał Czechom Małopolskę, a przynajmniej jej krakowską część (dawne ziemie Wiślan), ponieważ wschodnia Małopolska (ziemie Lędzian) miały już być w posiadaniu Piastów nieco dłużej. Zajęcie zachodniej Małopolski miało nastąpić w latach 988/989.

W 990 r. wybuchła wojna między państwem Polan a Czechami. Wsparty sojuszniczymi wojskami wieleckimi, Bolesław II czeski rozpoczął wojenne kroki, powołując się na utratę jakiegoś terytorium, tzw. regnum ablatum, którym może być odebrana wcześniej Czechom Małopolska, jednak historycy nie są co do tego zgodni. W każdym razie Mieszko I, który uzyskał militarne wsparcie od cesarzowej Teofano, poradził sobie z czeskim adwersarzem i ostatecznie odebrał Śląsk Przemyślidom. Thietmar:

"W tym czasie Mieszko i Bolesław popadli w spór i wielce na się wzajem nastawali. Bolesław przyzwał na pomoc Luciców [Wieletów], którzy zawsze byli wierni zarówno jemu, jak i jego przodkom, Mieszko zaś zwrócił się o pomoc do rzeczonej cesarzowej. Cesarzowa, która podówczas znajdowała się w Magdeburgu, wysłała tam arcybiskupa Gizylera i następujących grafów: Ekkeharda, Ezykona, Binizona, mojego ojca i jego imiennika Zygfryda, Brunona, Udona oraz wielu innych. Ci, wyruszywszy w sile zaledwie czterech oddziałów, przybyli do kraju Słupian i tam rozbili obóz nad jeziorem, przez które przerzucony był długi most (...) 13 lipca nadciągnął Bolesław ze swoimi w szyku bojowym. Z obu stron wysłano posłów (...) Zawarłszy pokój zwrócił się do naszych książąt z prośbą, aby ci, którzy przeciwko niemu tu ściągnęli, udali się wraz z nim do Mieszka i pomogli mu przez swe stawiennictwo u tegoż w odzyskaniu zabranych posiadłości. Nasi przystali na to (...) Kiedy nadszedł wieczór odebrano naszym broń, którą jednak zwrócono im zaraz, gdy tylko potwierdzili przysięga umowę. Bolesław przybył razem z nimi nad Odrą i wyprawił posła do Mieszka z wiadomością, że ma w swoim ręku jego sprzymierzeńców. Jeżeli Mieszko zwróci mu zabraną część państwa, pozwoli im odejść cało, w przeciwnym wypadku zgładzi ich wszystkich. Lecz Mieszko tak mu odpowiedział: Jeżeli król chce ratować swoich ludzi lub śmierć ich pomścić, niechaj to uczyni! Jeżeli jednak to nie nastąpi, to on, Mieszko, nie myśli z ich powodu ponosić jakiejkolwiek straty. Gdy te słowa doszły do Bolesława, wypuścił wszystkich naszych, lecz złupił i spalił, co tylko mógł, w okolicy"- ks. IV, rozdz. 12.

Jan Matejko, Zaprowadzenie chrześcijaństwa, źr. pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_I [dost. 15.03.2026 r.]

Wielkanoc 991 r., Mieszko spędził w Kwedlinburgu, gdzie spotkał się z cesarzową Teofano oraz wsparł zbrojnie wojska saskie w trakcie wrześniowej wyprawy przeciw połabskim Stodoranom, kiedy oblężona została Brenna. Była to ostatnia militarna aktywność piastowskiego księcia, który zmarł 25 maja 992 r. Mieszko został pochowany w Poznaniu, co potwierdziły badania archeologiczne.

Na rok 991, prawdopodobnie, przypada wystawienie dokumentu znanego jako Dagome iudex. Jest nam znany tylko z regestu sporządzonego przez kardynała Deusdedita i zawiera sporo błędów i niejasności spowodowanych błędami redakcyjnymi powstałymi w trakcie przygotowywania streszczenia. Sam kardynał zresztą uznał, że treść dokumentu dotyczy... Sardyńczyków. Wystawcami dokumentu byli Mieszko I, jego druga żona Oda oraz synowie Mieszko i Lambert (Świętopełk być może już nie żył). Wracając jednak do jego treści, jest ona istotna o tyle, że zawiera opis granic przekazanego pod opiekę Stolicy Apostolskiej państwa Mieszka I.

"Podobnie w innym tomie z czasów papieża Jana XV Dagome, pan, i Ote, pani i synowie ich Mieszko i Lambert (nie wiem, jakiego to plemienia ludzie, sądzę jednak, że to byli Sardyńczycy, ponieważ ci są rządzeni przez czterech „panów”) mieli nadać świętemu Piotrowi w całości jedno państwo, które zwie się Schinesghe z wszystkimi swymi przynależnościami w tych granicach, jak się zaczyna od pierwszego boku wzdłuż morza [dalej] granicą Prus aż do miejsca, które nazywa się Ruś, a granicą Rusi [dalej] ciągnąc aż do Krakowa i od tego Krakowa aż do rzeki Odry, prosto do miejsca, które nazywa się Alemure, a od tej Alemury aż do ziemi Milczan i od granicy Milczan prosto do Odry i stąd idąc wzdłuż rzeki Odry aż do rzeczonego państwa Schinesghe"- treść dokumentu Dagome iudex.

Opis ten wskazuje, że poza państwem Mieszka znalazł się Kraków. Być może wyjaśnia to również brak wśród wystawców Bolesława (Chrobrego), który mógł wówczas panować samodzielnie właśnie tam.

Z małżeństwa z Dąbrówką czeską doczekał się syna – Bolesława (Chrobrego) – oraz córki – Świętosławy (Sygrydy). Małżeństwo z Odą dało mu trzech synów – Mieszka, Świętopełka i Lamberta.

Bibliografia:

1. Balzer O., Genealogia Piastów, Kraków 2005.
2. Jasiński K., Rodowód pierwszych Piastów, Poznań 2004.
3. Labuda G., Mieszko I, Wrocław 2002.
4. Piastowie. Leksykon biograficzny, [red.] Szczur S., Ożóg K., Kraków 1999.
5. Rosik S., Wiszewski P., Poczet polskich królów i książąt, t. I, Wrocław 2005.
6. Spórna M., Wierzbicki P., Słownik władców Polski i pretendentów do tronu polskiego, Kraków 2003.

7. Strzelczyk J., Mieszko I, Poznań 2013.


sobota, 31 stycznia 2026

Bitwa nad Mozgawą- 13 września 1195


13 września 1195 roku doszło do jednej z najbardziej krwawych bitew polskiego średniowiecza. To trudne, nierozstrzygnięte starcie było elementem szerszego zagadnienia dotyczącego walk o Kraków, w którym, zgodnie ze statutem Bolesława III Krzywoustego, panować miał każdorazowo najstarszy z żyjących Piastów. Aby zrozumieć dlaczego doszło do bitwy nad Mozgawą należy cofnąć się do roku 1173. I tak też się stanie. 

Gdy na początku roku 1173 zmarł dotychczasowy książę zwierzchni Bolesław IV Kędzierzawy, sprawa następstwa po nim była jasna. Najstarszym żyjącym wówczas Piastem był jego młodszy brat Mieszko (później zwany Starym), dzielnicowy pan Wielkopolski, i to on, bez najmniejszych problemów, objął władzę zwierzchnią w Królestwie Polskim jako Mieszko III. Kłopoty zaczęły jednak narastać później, niemal od samego początku panowania Mieszka. Silnie związany ze swoją wielkopolską dziedziną ośrodkami władzy książęcej uczynił Gniezno i (Stary) Kalisz. Ponieważ w Krakowie prawie nie przebywał, ustanowił tam swojego namiestnika, którym był prawdopodobnie pochodzący z Łużyc Henryk Kietlicz. Koligacje rodzinne Mieszka III wiążące go z niemieckimi rodami możnowładczymi określały punkty ciężkości jego polityki, która zorientowana była na północ i zachód. Możni ziemi krakowskiej, wśród których zakorzeniać zaczęła się świadomość większego znaczenia, związanego ze statutową rolą Krakowa, nie byli skorzy do zaakceptowania nowej roli i odwrócenia priorytetów (ich bardziej interesowały kontakty z Rusią i Węgrami).

Kazimierz II Sprawiedliwy wg A. Guagnieniego, źr. wikipedia, dost. 30.01.2026 r.

Czarę goryczy przelała jednak polityka wewnętrzna wielkopolskiego księcia, który starając się zachować wszystkie istotne prerogatywy władzy zawierające się w prawie książęcym (łac. ius ducale), zaostrzył kodeks karny, do tego stopnia, że za błahostkę, np. przyjęcie nowego sługi bez zgody księcia, karano konsekwentnie i surowo (do 70 grzywien czyli ok. 14 kg. srebra). Pragnąc wzbogacić skarb książęcy mianował nadzorców podatkowych, którzy często dopuszczali się nadużyć oraz regularnie psuł monetę systematycznie wypuszczając w obieg pieniądze o zmniejszonej zawartości srebra i nakazując ich wymianę po kursie niekorzystnym dla wymieniających. Cóż, uderzenie w portfele, zawsze jest tym, co pobudza do działania. Tym razem nie było inaczej. Najbardziej tracący na polityce Mieszka III możni krakowscy zawiązali spisek przeciw władcy, który zaowocował usunięciem go z Krakowa w roku 1177. Właśnie pod tą datą Rocznik kapituły krakowskiej podaje, że władcą Krakowa został młodszy brat obalonego seniora- Kazimierz, nazwany później Sprawiedliwym.

Ewentualną kontrakcję Mieszka Starego zablokował jego najstarszy syn Odon, który, obawiając się wydziedziczenia na rzecz rodzeństwa przyrodniego, zbuntował się przeciw ojcu domagając się wydzielenia własnego działu w Wielkopolsce. Pozbawiony sojuszników oraz oparcia w dziedzicznej Wielkopolsce, w której władzę przejął Odon, Mieszko III musiał uchodzić. Oparcie znalazł na dworze księcia szczecińskiego Bogusława I, za którego wydał swoją córkę Anastazję. Dzięki wsparciu Pomorzan Mieszko III odzyskał władzę w Wielkopolsce w roku 1181, zbuntowanemu Odonowi nadając dział w ziemi przemęckiej.

Mieszko III Stary wg A. Lessera, źr. wikipedia, dost. 30.01.2026 r.

Przejęcie władzy w Wielkopolsce nie spotkało się z żadną reakcją ze strony panującego w Krakowie Kazimierza II Sprawiedliwego, który od zjazdu w Łęczycy, w roku 1180, uzyskał pełne poparcie przedstawicieli polskiego kościoła oraz legitymizację panowania w Krakowie. Ceną za to była rezygnacja władcy krakowskiego z ius spolii (prawo księcia do ruchomości po zmarłym biskupie) oraz ograniczenia części świadczeń na rzecz władcy, np. stacji (nieodpłatnego żywienia monarchy, jego dworu i urzędników w czasie podróży po kraju) w dobrach kościelnych oraz z podwód (usług transportowych; z wyjątkiem zagrożenia militarnego którejkolwiek z dzielnic).

Od roku 1181 nie dochodzi do większych zadrażnień na linii Mieszko Stary- Kazimierz II. Ten pierwszy wzmacnia swoją pozycję, m. in. czasowo pozyskując panującego na Mazowszu Leszka (syna Bolesława Kędzierzawego), a ten drugi podejmuje działania mające na celu pozostawienie panowania w Krakowie w swojej linii. Mieszko Stary nie zapomina o swoich dążeniach do opanowania stołecznego Krakowa, ale za życia Kazimierza nie podejmie już prób odzyskania władzy w Małopolsce.

Nowy etap walk o Kraków rozpoczyna niespodziewana śmierć Kazimierza Sprawiedliwego 5 maja 1194 roku. W związku z tym, że nastąpiła ona w czasie uczty od razu pojawiły się podejrzenia o otrucie władcy, jednak dotąd nie zostały one potwierdzone. W każdym razie dla Mieszka Starego był to jasny sygnał do podjęcia starań o odzyskanie władzy w Krakowie. Możni krakowscy mieli na te dążenia wielkopolskiego Piasta inne spojrzenie. Mając do wyboru twardego, zdecydowanego i nieustępliwego Mieszka III oraz małoletnich synów Kazimierza II, nauczeni przezeń samodzielności w działaniach politycznych, postawili na młodych Kazimierzowiców, a konkretnie na starszego z nich Leszka (później znanego jako Leszek Biały).

Reakcję Mieszka Starego na ten ruch Małopolan przedstawił Wincenty Kadłubek:
"Przykro słyszeć o zdarzeniu wprost niesłychanym, o zdarzeniu nie mniej smutnym jak śmiesznym, gdyż nie można bez śmiechu obojętnie przyjąć tak niemądrego dzieciństwa tak mądrych mężów [panów krakowskich- M.F.]. Dzieci bowiem zwyczajem jest bawić się...".
Kilka zdań później padają ze strony Mieszka dużo mocniejsze słowa:
"Dziecię wybierają na księcia, aby pod tym pozorem oni sami nas samymi panującymi panowali. Aby doszczętnie wykorzeniwszy ród królewski, nareszcie swobodniej mogli władać, aby zamiast jednej głowy, tylu spośród nich wyrosło królów, ile głów".
Odpowiedź Małopolan nie pozostawiała wyboru. O Kraków należało walczyć zbrojnie.

Mieszko opolsko-raciborski, źr. wikipedia, dost. 30.01.2026 r.

13 września 1195 roku, doszło do jednej z najbardziej krwawych bitew okresu polskiego średniowiecza. Tym straszniejszych, że stoczonych między przedstawicielami jednej dynastii. W toczonej w dwóch fazach bitwie księcia Wielkopolskiego wsparli przede wszystkim książęta śląscy- Mieszko opolsko-raciborski, zwany Plątonogim (Laskonogim) oraz Jarosław, syn Bolesława Wysokiego, choć fizyczna obecność tego drugiego jest poddawana w wątpliwość. Stronnikami młodocianego Leszka (Białego) dowodzili wojewoda krakowski Mikołaj Gryfita oraz wpierający krakowian książę ruski Roman włodzimiersko-wołyński. W drugiej fazie bitwy wsparł ich również wojewoda sandomierski Goworek.

Oddajmy głos anonimowemu autorowi Kroniki wielkopolskiej, który przedstawi nam przebieg przebieg pierwszej fazy bitwy:
"Przeto Mieszko Stary, zebrawszy oddział wiernych wojów, zbliża się do prowincji krakowskiej. Krakowianie zabiegają mu drogę z Romanem, księciem włodzimierskim, z niemałą liczbą swoich i Rusinów zbrojnych. (...) Była zaś w dzielnicy krakowskiej miejscowość, od nazwy rzeki zwana Mozgawą, położona niedaleko klasztoru w Jędrzejowie. W lasach sosnowych i zagajnikach tej miejscowości oba wojska ustawiły szyk bojowy. Tam ani synostwo nie okazało szacunku ojcostwu, ani synostwu nie przebaczyło ojcostwo, ani braterstwo braterstwu, ani krewieństwo krewieństwu; i żadne święte duchowe powinowactwo nie było uznawane, lecz wszyscy wzajemnie, bez żadnego wyboru wyrzynali się. Wtedy Bolesław, syn Mieszka [Starego- M.F.], przebity włócznią, wyzionął ducha. Tak to upada chwała wielkich! A pewien szeregowy woj rani (...) Mieszka Starego. (...) książę Roman otrzymawszy ciężkie rany, musiał odstąpić od walki, a jego ludzie ponieśli wielkie straty. Na początku bowiem starcia ogromna część jego Rusinów rzuciła się do ucieczki".
Po tych zdarzeniach wojska walczących zaczęły opuszczać pole bitwy, a nieco później dotarły na nie oddziały sojusznicze obu stron. Ponownie przemówi wielkopolski kronikarz:
"... znowu przyszedł Mieszkowi Staremu na pomoc Mieszko Plątonogi (...) wraz z bratankiem Jarosławem, synem księcia śląskiego Bolesława [Wysokiego- M.F.]. Nie znalazłszy zgoła nikogo na miejscu walki, gdy już obie strony oddaliły się od siebie, winszują sobie oni i radują się, znaki zwycięstwa wznosząc, tak jak gdyby zwycięsko zajęli pole walki. Komes Goworek zauważywszy ich obecność, napada ich z małym wprawdzie oddziałem dzielnych mężów, lecz uderzając jak piorun, mężnie ściera się i walczy. Jednak atakowany przeważającą liczbą wrogów wreszcie ulega, jako jeniec zostaje uprowadzony i po długim przetrzymywaniu z trudem wreszcie wydostaje się z niewoli...".

Roman włodzimiersko-wołyński wg N. Newrewa, źr. wikipedia, dost. 30.01.2026 r.

Wyraźnie widać, że pierwsza faza bitwy nie przyniosła rozstrzygnięcia. Rusini zostali zmuszeni do ucieczki, ale i Mieszko Stary nie mógł pozwolić sobie na dalszy pochód na Kraków z powodu dużych strat własnych, śmierci wyznaczonego na następcę syna Bolesława oraz ciężkich ran jakie sam odniósł. Obie strony zdążyły opuścić pole walki zanim dotarły na nie wojska sojusznicze.
Druga faza bitwy była zdecydowanie zwycięska dla śląskich sojuszników księcia wielkopolskiego, ale nie miało to żadnego znaczenia wobec decyzji Mieszka o wycofaniu do Kalisza.

O tym jakie wrażenie wywarła na potomnych bitwa nad Mozgawą najlepiej świadczą opisy zawarte u żyjącego współcześnie wydarzeniom Wincentego Kadłubka czy późniejszej nieco "Kronice wielkopolskiej" . Krwawa, brutalna walka dwóch światów- przedstawicieli starej, silnej, tradycyjnie pojmowanej władzy książęcej oraz nowej, widzianej jako współpraca władcy z coraz bardziej liczącym się jako podmiot możnowładztwem. Wówczas jeszcze do rozstrzygnięcia nie doszło, ale Mieszko Stary i Mieszko Plątonogi byli już epigonami przemijającego systemu.

Wizerunek Wincentego Kadłubka na pieczęci biskupiej, źr. wikipedia, dost. 30.01.2026 r.

Mieszko III Stary zdołał jeszcze osiągnąć stolec krakowski, ale już nie na swoich zasadach, a w wyniku ugody z krakowskim możnowładztwem. Człowiek, który całe życie walczył o zachowanie pełni władzy książęcej, u jego schyłku musiał poddać się nieuniknionym już wtedy zmianom. Czy bitwa pod Mozgawą mogła zmienić bieg wydarzeń? Dziś już nie poznamy na to odpowiedzi. Możliwe, że mogła je spowolnić. Wolno ją chyba postrzegać jako granicę między tym, co było, i tym, co nadchodzi. Na pewno wiemy tylko to, że ziemia, na której ją stoczono spłynęła morzem krwi.

Bibliografia:

Źródła:
Kronika wielkopolska, Kraków 2010.
Wincenty Kadłubek, Kronika polska, Wrocław 2008.

Literatura:
Balzer O., Genealogia Piastów, Kraków 2005.
Chrzanowski M., Leszek Biały. Książę krakowski i sandomierski. Priceps Poloniae (ok. 1184-23/24 listopada 1227), Kraków 2013.
Dobosz J., Kazimierz II Sprawiedliwy, Poznań 2011.
Jasiński K., Rodowód Piastów śląskich, Kraków 2007.
Mika N., Mieszko. Książę raciborski i pan Krakowa- dzielnicowy władca Polski (ok. 1142-1211), Kraków 2013.
Piastowie. Leksykon biograficzny [red.] Szczur S., Ożóg K., Kraków 1999.
Poczet królów i książąt polskich, [red.] Garlicki A., Warszawa 1980.
Przybył M., Władysław Laskonogi, Poznań 2015.
Rosik S., Wiszewski P., Poczet polskich książąt i królów. Od Mieszka I do Władysława Laskonogiego, Wrocław 2005.
Smolka S., Mieszko Stary i jego wiek, Kraków 2009.
Spórna M., Wierzbicki P., Słownik władców Polski i pretendentów do tronu polskiego, Kraków 2003.
Szczur S., Historia Polski. Średniowiecze, Kraków 2002.
Światłowski M., Rozdrobnienie dzielnicowe w Polsce (XII-XIII w.), Kraków 2015.
Teterycz-Puzio A., Dwie bitwy. Mozgawa 13 IX 1195- Zawichost 19 VI 1205, Tarnowskie Góry 2020. 
Zientara B, Henryk Brodaty i jego czasy, Warszawa 2006.

Internet:
http://poczet.com/